Automatyzacje AI
Przepływy pracy uszyte pod konkretnych ludzi w Twojej firmie — nie ogólny „czatbot”, tylko coś, co codziennie zdejmuje z kogoś jedną powtarzalną robotę.
Nie chatbot na stronie. Pracownik, który nie śpi
Większość „wdrożeń AI” to okienko czatu doklejone do strony, z którego nikt w firmie nie korzysta, bo nie rozwiązuje żadnego konkretnego problemu. My robimy odwrotnie: zaczynamy od jednej, nudnej, powtarzalnej czynności, którą ktoś u Ciebie robi codziennie — i budujemy przepływ, który robi dokładnie to, nic więcej.
Efekt nie musi wyglądać jak AI. Czasem to przycisk w istniejącym panelu. Czasem automat, który w nocy segreguje skrzynkę i rano zostawia gotowe podsumowanie. Ludzie mają zrobioną robotę, a nie nowe narzędzie do nauczenia się.
Typowe przepływy, które budujemy
-
Czytanie i klasyfikacja
Dokumenty, e-maile, zgłoszenia — trafiają do właściwej osoby albo kolejki bez ręcznego przeglądania każdego.
-
Pierwsza wersja tekstu
Odpowiedź na reklamację, opis produktu, podsumowanie spotkania. Człowiek poprawia, nie zaczyna od zera.
-
Wypełnianie formularzy
Dane z jednego systemu trafiają do drugiego bez przepisywania — faktura, zamówienie, wniosek.
-
Podsumowania i raporty
Długi dokument albo wątek e-mail zamienia się w pięć zdań, które ktoś faktycznie przeczyta.
-
Wsparcie pierwszej linii
Odpowiada na powtarzalne pytania, trudniejsze przekazuje człowiekowi razem z kontekstem, nie od zera.
-
Kontrola jakości
Sprawdza dokument albo zgłoszenie pod kątem tego, co najczęściej ktoś przeoczy, zanim trafi dalej.
Parametry
- Czas realizacji
- od 3 tygodni za pierwszy przepływ
- Model
- dobrany do zadania — nie każdy przepływ potrzebuje najdroższego
- Dane
- zostają w Twojej infrastrukturze, jeśli tego wymagasz
- Integracja
- z systemami, których już używacie, nie obok nich
- Nadzór
- człowiek zatwierdza, tam gdzie błąd kosztuje
- Koszt bieżący
- rozliczany za realne użycie, nie ryczałt na wyrost
Czego nie robimy
- Nie stawiamy AI tam, gdzie zwykła reguła albo formularz załatwia sprawę taniej i pewniej.
- Nie oddajemy modelowi decyzji, których konsekwencje ponosi ktoś inny niż my — bez człowieka, który zatwierdza.
- Nie budujemy przepływu, który działa tylko na pokazie. Testujemy na Twoich prawdziwych, brzydkich danych, nie na czystych przykładach.
- Nie zostawiamy Cię z czarną skrzynką — dostajesz dokumentację tego, co przepływ robi i dlaczego.
Pytania
- Czy to zastąpi pracownika?
- Nie projektujemy pod zwolnienia. Projektujemy pod zdjęcie z kogoś jednej powtarzalnej czynności, żeby zajął się resztą pracy, której AI nie zrobi dobrze.
- Co z bezpieczeństwem danych?
- Dobieramy model i sposób przetwarzania do wrażliwości danych — czasem to model otwarty uruchomiony na Twojej infrastrukturze, czasem usługa zewnętrzna z odpowiednią umową. Mówimy, która opcja pasuje, przed budową.
- Ile to kosztuje w utrzymaniu?
- Rozliczenie za realne zapytania do modelu, nie stały ryczałt — pokazujemy szacunek miesięcznego kosztu przed startem, na podstawie realnego wolumenu.
- Da się to potem rozbudować?
- Tak, to jest cały sens zaczynania od jednego przepływu — kolejne dokładamy, kiedy pierwszy udowodni, że działa, a nie zgadujemy wszystkiego naraz.
Powiedz, co u Ciebie jest najbardziej nudne i powtarzalne.
Od tego zaczynamy — jeden przepływ, mierzalny efekt.
Napisz do nas