Portale internetowe
Tysiące podstron, miliony wpisów, jeden porządek — i redakcja, która wprowadza treść bez dzwonienia do programisty.
Duży serwis to inny problem niż mała strona
Do mniej więcej stu podstron wszystko działa samo. Powyżej zaczynają się problemy, których na małej stronie po prostu nie ma: wyszukiwarka przestaje być dodatkiem i staje się głównym sposobem poruszania się, jedna nieostrożna zmiana szablonu psuje tysiąc stron naraz, a redakcja z pięciu osób zaczyna sobie nadpisywać pracę.
Portal projektuje się od struktury danych, nie od wyglądu strony głównej. Co jest wpisem, co kategorią, co tagiem, co relacją — te decyzje są trudne do odwrócenia po roku i pięćdziesięciu tysiącach rekordów.
Druga rzecz to wydajność. Strona, która ładuje się sekundę przy stu wpisach, potrafi ładować się dwanaście przy pięćdziesięciu tysiącach, jeśli nikt nie pomyślał o zapytaniach i cache'u. To nie jest kwestia mocniejszego serwera.
Co składa się na portal
-
Redakcja wieloosobowa
Role, uprawnienia, wersje robocze, akceptacja przed publikacją, historia zmian. Kto co opublikował i kiedy — zapisane.
-
Struktura treści
Typy wpisów z własnymi polami, kategorie, tagi, relacje między wpisami. Redaktor wypełnia formularz, nie walczy z edytorem tekstu.
-
Wyszukiwarka
Z odmianą polskich słów, literówkami, filtrami i podpowiedziami. Działająca w kilkadziesiąt milisekund także wtedy, gdy wpisów jest milion.
-
Wydajność przy skali
Cache na kilku poziomach, indeksy w bazie, obrazy w rozmiarach, których faktycznie się używa. Mierzone, nie zakładane.
-
SEO dla dużych serwisów
Mapy witryny dzielone na części, kanoniczne adresy, paginacja, dane strukturalne, kontrola nad tym, co ma NIE wchodzić do indeksu.
-
Import i migracja
Przeniesienie istniejącej bazy treści razem z adresami. Stare URL-e dostają przekierowania 301 — bez tego migracja portalu to utrata ruchu na miesiące.
Parametry
- Czas realizacji
- od 3 miesięcy
- Liczba podstron
- bez limitu
- Redaktorzy
- bez limitu, z rolami
- Wyszukiwarka
- pełnotekstowa, z odmianą polską
- Języki
- wielojęzyczność w standardzie
- Migracja treści
- wraz z przekierowaniami 301
- Gwarancja
- 12 miesięcy na błędy
Decyzje, które trzeba podjąć na początku
- Czy adresy mają zawierać kategorię (/kategoria/wpis), czy być płaskie (/wpis). Zmiana po roku to tysiące przekierowań.
- Kto może publikować bez akceptacji. Odpowiedź „wszyscy” zawsze kończy się tak samo.
- Co się dzieje z wpisem, którego już nie chcemy — usunięcie, archiwum czy przekierowanie na następcę.
- Czy treść ma mieć wersje językowe będące tłumaczeniami, czy niezależnymi wpisami.
- Jak wygląda strona kategorii, gdy ma trzy wpisy, i jak, gdy ma trzy tysiące.
- Które strony mają NIE trafiać do wyszukiwarki — filtry, sortowania, paginacja.
Pytania
- Mamy portal na WordPressie, który ledwo dycha. Da się uratować?
- Zwykle tak i zwykle taniej niż budowa od nowa. Najczęstsze przyczyny to nadmiar wtyczek, brak cache'u, zapytania po polach niestandardowych bez indeksów i obrazy wgrywane w pełnym rozmiarze. Zaczynamy od pomiaru, nie od przepisywania.
- Ile osób może pisać jednocześnie?
- Tyle, ile potrzeba. Blokada edycji i wersje robocze pilnują, żeby dwie osoby nie nadpisały sobie tego samego wpisu.
- Czy redaktor może zepsuć wygląd strony?
- Nie powinien móc. Redaktor wypełnia pola, a nie układa stronę z bloków — to jest wybór projektowy i konsekwentnie go trzymamy przy dużych serwisach.
- Jak długo trwa migracja istniejącego serwisu?
- Zależy od tego, jak uporządkowane są dane źródłowe. Przy dobrze zorganizowanej bazie 1–2 tygodnie, przy trzech różnych systemach z historii firmy — dłużej. Wyceniamy dopiero po zobaczeniu eksportu.
Powiedz, ile jest treści i kto ją prowadzi.
To dwie liczby, od których zaczyna się każda sensowna rozmowa o portalu.
Napisz do nas